Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mirume
Komórka filozoficzna
Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 3171
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: Taka wieś, co się Wodzisław zwie^^.
|
Wysłany: Wto 19:18, 29 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
No dlatego napisałam "z pozoru", wiesz taki odbierany jest przez społeczeństwo, a tak naprawdę opiekuńczy, choć wpierw trzeba do niego dotrzeć. I nigdzie nie napisałam, że ma być agresywny. I nie w głowie mi jakieś sznury, czy łańcuchy.
Wiesz, opisując seme nie myślałam o moim idealnym facecie, bo ja takowego ideału nie posiadam.
Nie napisałam również, że mój seme (jak to brzmi^^) ma być emo, tylko ma mieć podobną fryzurę, a to różnica.
Pisząc, że uke ma być blondynem, a seme brunetem też nie miałam na myśli Naruto, czy Sasuke. Tak mi się po prostu podoba i tyle.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
wuwusiek
Rasowe seme
Dołączył: 06 Maj 2008
Posty: 3984
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Miasto Mistrzów. Bełchatów
|
Wysłany: Wto 18:08, 06 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
no więc tak:
Seme-powinien być opanowany, ale czasami agresywny. Cichy, żeby nie gadał za dużo i raczej spokojny. Dążący do celu, praktycznie po trupach. Nie okazujący swoich uczuć przy pierwszej, lepszej okazji, a wręcz trzymający je w sobie. Oczywiście czasami takowe może pokazać, bo to miłe. Powinien być waleczny, by mógł bronić swojego uke.
Uke-osoba otwarta na wszystkich. Wesoła, wierząca w ideały i przeważnie niecierpliwa. Nosząca uczucia na wierzchu, by można było je odczytać, jak z otwartej książki. Oczywiście osoba niespokojna, nie umiejąca czekać, zawsze robiąca wszystko po swojemu. Przeciwieństwo seme.
Dlatego też moja ukochana para: SasuNaru <3
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hijamate.
Gość
|
Wysłany: Pią 21:18, 09 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
'' Seme-powinien być opanowany, ale czasami agresywny. Cichy, żeby nie gadał za dużo i raczej spokojny.'' agresywny i spokojny? A to tak można? A od kiedy?
Nie mogę dużo powiedzieć, poglądy jak u każdej (prawie każdej) odmiany yaowicowej mani. Ta. Seme - Sasuke. Uke - Naruto. :P Było trzeba sobie było palców nie męczyć, tylko napisać w skrócie. SasuNaru. :P
|
|
Powrót do góry |
|
 |
wuwusiek
Rasowe seme
Dołączył: 06 Maj 2008
Posty: 3984
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Miasto Mistrzów. Bełchatów
|
Wysłany: Pią 21:35, 09 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
no wiesz.. chodziło mi o to, że jak sie zdenerwuje xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hijamate.
Gość
|
Wysłany: Sob 7:39, 10 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Ale jak się jest spokojnym, to się zazwyczaj nie denerwuje. Chyba.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Drocell's lady~
Anorektyczny pułkownik
Dołączył: 10 Lip 2009
Posty: 644
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Falklandy
|
Wysłany: Pon 19:20, 13 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
...To może postaram się nie rozpisywać...
Uke - uroczy, niewinny, delikatny, wrażliwy, uległy (oh, yeah!) miły,opanowany słodki...
Seme -...sexy! Pociągający, zdecydowany, czarujący, męski, przystojny, wyrozumiały, czuły...
No, tyle wam strarczy xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aimo_san!
Pluszowy pociąg
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Zza ściany
|
Wysłany: Śro 21:10, 15 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Seme- normalny facet. Nie jakiś zbity kloc i paker w sobie.
uke- również NORMALNY facet, nie niski, nie słodki, nie z rumieńcami na twarzy.
Po prostu seme na górze i uke na dole, wszystko tylko odkrywa się w łóżku.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Damage
Hokage
Dołączył: 10 Mar 2008
Posty: 5148
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Tarnowskie Góry
|
Wysłany: Czw 10:55, 16 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Łeeee, ukeś bez rumieńców to nie ukeś XD Przecież to jest w nim najsłodsze XD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Drocell's lady~
Anorektyczny pułkownik
Dołączył: 10 Lip 2009
Posty: 644
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Falklandy
|
Wysłany: Czw 14:32, 16 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
A czemu tylko w łóżku? Ja tam wolę w wannie...*cisza* ...Ekhem...w końcu nie tylko łóżko się nadaje do...hmm...tyry tyry xD Taka biblioteka na przykład nocą też jest dobrym miejscem *0* (JR robi swoje...)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yuki Eiri
Dochodzący na śniadanie
Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 3389
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Tokyo! Krainy mangi i anime :)
|
Wysłany: Nie 10:15, 06 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Naj sam pierw to zgodzę się z Damage. Co to za uke bez słodkiej niewinnej twarzyczki i z delikatnymi rumieńcami na policzkach. Na to normalnie aż się chce patrzeć i rozpływać. Uke powinien być słodziutki i rozkoszny *_*
Za to seme. Hmmm... tu to już inna sprawa. Powinien być sexy, męski, dżentelmen, powinien umieć wywołać u swojego uke niewinną minkę i zawstydzenie, powinien też być opiekuńczy, a jednocześnie trochę surowy, ale nie za bardzo i przede wszystkim powinien umieć obronić swojego ukochanego *_*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Szamanka
Wewnętrzna prostytutka
Dołączył: 15 Sty 2010
Posty: 833
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ul. Sezamkowa
|
Wysłany: Nie 11:30, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Heh, teraz żeby powiedzieć coś odkrywczego... już się nie da xD
Zgadzam się, że uke bez rumieńców, to nie uke. Nie musi się rumienić bez przerwy, ale zawsze =P
A seme? Nie powinien być brutalem. Też powinien być kochany, tylko... no wiecie ^^'
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kawaii
Zardzewiały nocnik
Dołączył: 28 Maj 2009
Posty: 2624
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Madziolandu
|
Wysłany: Nie 14:29, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
albo seme powinien być taki chłodny i oziębły dla wszystkich, a dla swojego uke (i tylko dla niego) taki kochany, dobry, czuły, delikatny, a zarazem mieć coś z tej swojej męskiej brutalności <3
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|